Nie tylko termin zbioru determinuje jakość kiszonki. Reperkusje po sezonie

przez Anna Rogowska

W suchym i upalnym 2024 roku kukurydza kiszonkowa zniknęła z pól w połowie września. W ubiegłym, chłodnym i deszczowym sezonie, pod koniec października rośliny w wielu miejscach nie były jeszcze gotowe do zbioru. Dwa kolejne lata, charakteryzujące się zupełnie odmiennym przebiegiem wegetacji, pokazują, że ustalenie optymalnego momentu rozpoczęcia żniw nie powinno opierać się wyłącznie na kalendarzu. Kluczowe jest systematyczne obserwowanie plantacji oraz elastyczne podejmowanie decyzji, które umożliwią uzyskanie kiszonki o jak najwyższej wartości paszowej.

Termin zbioru warunkuje jakość kiszonki. Z reguły później dojrzewające odmiany zapewniają wyższy plon, jednak ich wczesność musi być odpowiednio dopasowana do warunków klimatycznych regionu. Umożliwia to przeprowadzenie zbioru w sprzyjającej pogodzie i przy właściwej dojrzałości fizjologicznej ziarna, co ma kluczowe znaczenie dla jakości uzyskanej paszy. Wraz z opóźnianiem terminu zbioru rośnie plon suchej masy. Należy jednak pamiętać, że jej zawartość w całkowitym plonie powinna mieścić się w granicach 32–35%, z czego około połowę powinno stanowić ziarno. Zawartość skrobi w materiale kiszonkowym powinna natomiast wynosić od 30% do 38%. Wartość ta zależy od terminu zbioru, udziału suchej masy ziarna w roślinie oraz wpływu czynników stresowych w trakcie wegetacji.

W przypadku włókna obserwuje się zależność odwrotną niż dla skrobi — im późniejszy zbiór, tym niższa jego strawność. Optymalny termin zbioru kukurydzy na kiszonkę przypada wtedy, gdy sucha masa całkowita wynosi 28–38%. Zbyt wczesne koszenie skutkuje uzyskaniem nadmiernie wilgotnego surowca, o niskiej zawartości skrobi, gorszym przebiegu fermentacji i zwiększonych stratach składników pokarmowych, co obniża jakość kiszonki. Z kolei opóźnione żniwa prowadzą do pogorszenia strawności ziarna, wzrostu udziału niestrawnego włókna oraz zwiększonego ryzyka rozwoju pleśni podczas zakiszania. Z tego względu prawidłowe ustalenie terminu zbioru ma kluczowe znaczenie dla wartości żywieniowej paszy. Jak pokazały doświadczenia z dwóch ostatnich sezonów jego wyznaczenie jest trudne i wymaga ciągłego monitorowania upraw.

Niezwykle istotne są też cechy odmianowe wybranego do uprawy mieszańca. Trzeba pamiętać, że nie wszystkie odmiany oferują ten sam potencjał plonotwórczy i tę samą jakość paszy. Przeznaczone na kiszonkę powinny łączyć wysoki plon ziarna i jego znaczny udział w masie kiszonkowej z dobrą strawnością włókna. Taka kombinacja warunkuje uzyskanie paszy o optymalnej koncentracji energii. Rośliny charakteryzujące się dużą biomasą pozwalają uzyskać wyraźnie wyższy plon zielonej masy w porównaniu z odmianami o bardziej zwartej budowie. Z tego względu wysokie, silnie ulistnione odmiany są szczególnie pożądane w produkcji kiszonki. Przykładem jest LG Blandeen. Może być z powodzeniem uprawiana na wszystkich typach gleb, również na stanowiskach o niższej bonitacji. Wyróżnia się bardzo wysokim plonem suchej masy oraz dużym udziałem ziarna w plonie całkowitym. Jej ponadprzeciętne wyniki plonowania potwierdzają badania COBORU. Odznacza się także doskonałymi parametrami jakościowymi — bardzo wysoką zawartością skrobi pochodzącej z ziarna oraz wyjątkowo dobrą strawnością włókna zawartego w łodygach i liściach. Cechuje się silnym wigorem początkowym oraz bardzo dobrą tolerancją na niskie temperatury wiosenne. Tworzy wysokie, silnie ulistnione rośliny o wysokiej zdrowotności, dobrej odporności na wyleganie oraz wyraźnym efekcie stay-green, który znacząco wydłuża optymalny termin zbioru i pozwala zachować wysoką jakość surowca. Jest to nowoczesna, bardzo plenna odmiana, umożliwiająca produkcję kiszonki najwyższej jakości, co bezpośrednio przekłada się na wysoką efektywność produkcji mleka oraz biogazu.

Należy pamiętać, że poszczególne odmiany kukurydzy mogą istotnie różnić się zarówno pod względem plonowania, jak i jakości uzyskiwanej paszy. Dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji dotyczącej zakupu konkretnego mieszańca, warto dokładnie przeanalizować ich właściwości oraz zapoznać się z aktualną ofertą firm nasiennych przygotowaną na ten sezon.

Autor: Anna Rogowska
Screenshot of Music Academy

Anna Rogowska - rolnik teoretyk. Od 25 lat dziennikarz branżowy, specjalizujący się w problematyce związanej z nawożeniem i ochroną roślin, promujący nowoczesne rozwiązania wykorzystywane w rolnictwie.

comments powered by Disqus

Wróć

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies). Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. czytaj więcej