Odmiany populacyjne rzepaku ozimego – czy wciąż są atrakcyjnym wyborem?

przez Anna Rogowska

Postęp hodowlany w uprawie rzepaku ozimego w ostatnich latach jest bardzo dynamiczny. Firmy nasienne koncentrują się na tworzeniu odmian, które łączą wysoki potencjał plonowania z odpornością na niekorzystne warunki środowiskowe. Celem nadrzędnym pozostaje uzyskanie stabilnych i opłacalnych plonów, niezależnie od zmienności warunków pogodowych lub stanowiskowych.

Choć rynek rzepaku w dużej mierze został zdominowany przez mieszańce, odmiany populacyjne nadal odgrywają istotną rolę w strukturze zasiewów. Ich popularność nie jest przypadkowa i wynika z kilku istotnych czynników.

Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za ich wyborem jest niższy koszt materiału siewnego. W praktyce oznacza to wydatek rzędu 50–60% ceny nasion odmian mieszańcowych. W warunkach rosnących kosztów produkcji rolnej ma to szczególne znaczenie ekonomiczne. Dodatkowe oszczędności można uzyskać, obniżając normę wysiewu. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że zarówno odmiany mieszańcowe, jak i populacyjne są zabezpieczane podobnymi zestawami zapraw nasiennych, co sprawia, że różnice w ochronie na początku wegetacji praktycznie nie występują.

Odmiany populacyjne są często postrzegane jako mniej wymagające pod względem stanowiska. Z tego względu znajdują zastosowanie szczególnie w gospodarstwach zlokalizowanych w regionach o trudniejszych warunkach glebowo-klimatycznych. Przy zachowaniu optymalnego lub nieco opóźnionego terminu siewu rośliny te są w stanie osiągnąć odpowiednie stadium rozwojowe przed nadejściem zimy, co przekłada się na ich dobre przezimowanie.

Analizując cechy użytkowe, takie jak zdrowotność czy tolerancja na stresy środowiskowe, należy podkreślić, że zarówno odmiany populacyjne, jak i mieszańcowe wykazują duże zróżnicowanie. Oznacza to, że wybór odpowiedniej odmiany powinien być poprzedzony dokładną analizą jej charakterystyki oraz dopasowaniem jej do warunków konkretnego gospodarstwa.

Na uwagę zasługują nowoczesne odmiany populacyjne, których potencjał plonowania znacząco wzrósł w wyniku intensywnych prac hodowlanych. Przykładem jest odmiana Anton, zarejestrowana w UE w 2023 roku, charakteryzująca się bardzo wysoką plennością oraz wyjątkowo wysokim zaolejeniem nasion (ponad 43%). Jest to odmiana niewysoka, o bardzo dużej odporności na wyleganie, bardzo wysokiej mrozoodporności oraz wysokiej tolerancji na suszę. W sprzyjających warunkach glebowych może osiągać plony porównywalne z odmianami mieszańcowymi.

Odmiany mieszańcowe rzepaku oferują wyższy potencjał plonowania, ale odmiany populacyjne są bardziej stabilne w plonowaniu na słabszych stanowiskach i pozwalają na siew w mniejszej obsadzie. Decyzja o wyborze materiału siewnego rzepaku ozimego powinna być podejmowana świadomie, z uwzględnieniem zarówno aspektów ekonomicznych, jak i agrotechnicznych. Odmiany populacyjne nadal stanowią atrakcyjną alternatywę dla mieszańców, szczególnie w gospodarstwach poszukujących optymalizacji kosztów przy zachowaniu wysokiego poziomu plonowania. Jednocześnie postęp hodowlany sprawia, że różnice pomiędzy tymi dwiema grupami odmian stopniowo się zacierają, dając rolnikom coraz większą swobodę wyboru.

Autor: Anna Rogowska
Screenshot of Music Academy

Anna Rogowska - rolnik teoretyk. Od 25 lat dziennikarz branżowy, specjalizujący się w problematyce związanej z nawożeniem i ochroną roślin, promujący nowoczesne rozwiązania wykorzystywane w rolnictwie.

comments powered by Disqus

Wróć

Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies). Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. czytaj więcej